Plan podróży dookoła świata

Kwiecień 4, 2014

GlobusSzczegółowy plan:

Start: 04.11.2012

Meta: 26.02.2014

Tajlandia: 04.11.2012 – 27.11.2012
Bangkok -> Chiang Mai -> Sukhothai -> Ayutthaya -> Park Narodowy Khao Sok -> Wyspa Kho Yao Noi

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Panama City

Luty 23, 2014

Stolicę Panamy – Panama City – podzieliłabym z grubsza na trzy części: nowoczesną z wieżowcami, historyczną starówkę i potężną całą resztę. Starówka byłaby prawdziwą perełką, gdyby zainwestować tu jeszcze więcej pieniędzy w renowację przepięknych budynków kolonialnych. Dzielnica drapaczy chmur mogłaby się znajdować w każdej innej zachodniej metropolii. „Cała reszta” natomiast jest głośna, „klimatyczna”, taka „środkowoamerykańska”…

Czytaj dalej » Brak komentarzy

„Dzika rzeka”

Luty 21, 2014

Prawa burta do przodu, lewa burta do tyłu, razem naprzód, padnij! – takie komendy daje nam nasz „wodny” przewodnik. Rafting to jedna z bardziej popularnych atrakcji Kostaryki. W kraju tym znajduje się wiele rzek o różnym stopniu trudności.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Wulkan Poas & Co.

Luty 19, 2014

Najpierw degustujemy kawę na plantacji, by postawieni na nogi udać się w dalszą drogę do czynnego wulkanu Poas w okolicach San Jose. Po krótkim spacerze asfaltową drogą niespodziewanie naszym oczom ukazuje się „oko” wulkanu, które jeszcze gdzieniegdzie dymi.

Czytaj dalej » 1 komentarz

Lasy mgliste

Luty 17, 2014

Ciągle pada. Czasem mniej, czasem bardziej. Jesteśmy w lesie deszczowym. Otacza nas mroczna, tajemnicza aura. Odwiedzamy dwa rezerwaty przyrody w Kostaryce: najbardziej popularny Monteverde i jego mniej znanego „brata”: rezerwat Santa Elena. Jest niesamowicie!

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Park Narodowy Tortuguero

Luty 15, 2014

O 05:00 rano pobudka, szybka kawa i w porannej mżawce zajęcie miejsc w łódce. Dwie godziny obserwacji dzikich zwierząt, potem śniadanie, a zaraz po nim wymarsz w gumowcach do dżungli, by zobaczyć to, czego nie udało nam się dojrzeć z poziomu wody.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

W drodze do Kostaryki

Luty 13, 2014

Opuszczamy wyspy. Chcemy przedostać się do Kostaryki mniej uczęszczanym przejściem w Guabito na północnym zachodzie Panamy. Płyniemy więc najpierw łodzią motorową, potem jedziemy terenówką, by w końcu zająć miejsca w autobusie jadącym do San Jose – stolicy Kostaryki.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Bocas del Toro

Luty 11, 2014

Po cudnym pobycie na wyspach San Blas ponownie ciągnie nas na Karaiby. Tym razem na wyspę Colon archipelagu Bocas del Toro. Tutaj jest zupełnie inaczej niż na malutkich wysepkach o białym piasku. Na Colon znajduje się całkiem spore turystyczne miasteczko i piękne plaże, na których … lepiej się nie kąpać.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Szlak przez panamską dżunglę

Luty 9, 2014

Coś nas znów podkusiło, by zaoszczędzić na taksówce. Idziemy i idziemy. Z miasteczka Cerro Punta u zbocza wulkanu Baru do miasta Boquete. Droga wydaje się nie mieć końca. W upale wchodzimy serpentyną stromo w górę po rozgrzanym asfalcie. Właściwa trasa jeszcze się nawet nie rozpoczęła, a moi rodzice przechodzą już właśnie w stan przedzawałowy. Osiągamy 2500 m npm, czyli jesteśmy wyżej niż szczyt Rysów. Wreszcie widzimy w oddali początek wąziutkiej ścieżki przez dziką dżunglę: szlak zwany Los Quetzales…

Czytaj dalej » 4 komentarze

Miasto w kraterze wulkanu

Luty 7, 2014

Miasteczko El Valle de Anton (w skrócie El Valle) to malutka osada położona wewnątrz wygasłego wulkanu w Panamie. Jeśli wierzyć przewodnikom to jedyne miasto na świecie leżące w kraterze. Dopiero po wejściu na pobliskie Kordyliery widać nieckę, w której wśród pięknej zieleni wyłaniają się małe domki.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

Wyspy San Blas

Luty 5, 2014

Archipelag wysp San Blas położony na Morzu Karaibskim jest praktycznie niezależny od rządu panamskiego i należy do Indian Kuna. Zawitaliśmy na ich wyspę Tubasenika. Biały piasek na plaży i widoczki do złudzenia przypominają rajskie wyspy Fidżi.

Czytaj dalej » 2 komentarze

Spotkanie w Panamie

Luty 3, 2014

Od wyjazdu z Tajlandii nie widzieliśmy się 14 miesięcy. Długo. Bardzo długo. Na reszcie nadszedł dzień spotkania. Moi rodzice przyjechali do nas w odwiedziny. Po powitaniach, „ochach” i „achach” przychodzi czas na pierwszy punkt programu w Panamie, a mianowicie zwiedzanie słynnego Kanału Panamskiego.

Czytaj dalej » 5 komentarzy

Torres del Paine

Styczeń 30, 2014

Najchętniej odwiedzanym szlakiem w chilijskiej Patagonii jest pięciodniowy tzw. „Szlak W”, czyli ścieżka biegnąca w kształcie tejże litery alfabetu. Turystyka na terenie parku jest perfekcyjnie zorganizowana. Znajdują się tutaj co kilka godzin marszu schroniska z pełną infrastrukturą i pola kempingowe. Zaraz po obfitym i smacznym śniadaniu szykujemy się do drogi. Przed nami pierwsze ramię litery „W”, czyli trudny marsz do punktu widokowego, z którego widać trzy wierzchołki (tzw. „wieże”) masywu Paine. Pada deszcz i jest zimno. Z wielkim trudem i niechęcią ubieram plastikowy płaszcz przeciwdeszczowy. Wieje z prędkością 102 km/h.

Czytaj dalej » Brak komentarzy

El Chalten

Styczeń 26, 2014

Do El Chalten ściągają goście z całego świata, ponieważ w tym regionie znajdują się dwa z najbardziej znanych szlaków w argentyńskiej Patagonii: jeden do laguny z widokiem na szczyt Cerro Torre i drugi do jezior u podnóża szczytu Fitz Roy (3.405 m npm). Dochodzimy do laguny. Przed nami roztacza się spore jeziorko, nad którym króluje w oddali Cerro Torre.

Czytaj dalej » 5 komentarzy

Lodowiec Perito Moreno

Styczeń 22, 2014

Wyspecjalizowany przewodnik zakłada nam na buty raki. Szykujemy się do trekkingu po lodowcu. Jestem podekscytowana. Troszeczkę się boję. Czy to aby na pewno bezpieczne? Nie wpadniemy w jakąś szczelinę? Nie załamie się pod nami lód? Kiedy spacerowaliśmy wcześniej po balkonach widokowych przy krawędzi, co jakiś czas odrywały się wielkie kawały lodu i z impetem i hukiem uderzały o taflę jeziora.

Czytaj dalej » 2 komentarze