Brocken w górach Harz

001 - HarzJest piękny jesienny dzień. Pakujemy plecaki i jedziemy do miasteczka Braunlage w górach Harz. Tu spotykamy się z kolegą i wyruszamy na długi szlak na najwyższy szczyt Brocken – 1142 m npm. Słońce praży jak w lecie. Nad nami rozpościera się błękitne niebo bez ani jednej chmurki. Wraz z przebytymi kilometrami ściągamy kolejne warstwy ubrań. Nic dziwnego, że w taki dzień nie tylko my wpadliśmy na pomysł wędrówki…

Na ścieżkę wyległy tłumy. Ruch jak w sezonie do Morskiego Oka. Podobieństwo tym większe, że słabeuszy i leniwców wciąga bryczka zaprzęgnięta w konie. Ten, kto dysponuje mniejszą zawartością portfela i jest ograniczony w czasie jedzie pod samiutkie schronisko … pociągiem… Uciekamy, kiedy tylko możemy, w boczne dróżki, by oddalić się od nawału ludzkich ciał, ale pod szczytem wszystkie szlaki i tak łączą się w szeroką „nogostradę“ prowadzącą prosto do budki z napojami i restauracji. Turyści wysiadają z pociągu, wsuwają golonkę i tą samą drogą udają się w drogę powrotną. Ale Brocken zdobyli! I to się liczy. Grunt, że tego dnia nie siedzieli przed telewizorem i nie pochłonęli paczki chipsów na kanapie.

My główny posiłek jemy dopiero po zejściu. Na kolację wynajdujemy sobie klimatyczną knajpkę z tłustym i ciężkostrawnym jedzeniem. Zasłużyliśmy sobie. Przeszliśmy w sumie 33 km.

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)