Klimat

Całkowicie zmienił się klimat. Wjechaliśmy w strefę, gdzie występują tylko dwie pory roku: gorąca deszczowa i gorąca sucha. Jest kwiecień, czyli końcówka pory deszczowej. Nagle niespodziewanie osiadła gęsta mgła i zrobiło się cicho. Czyżby zapowiadało to coś groźnego? Na trasie przywitały nas bowiem znaki drogowe typu: „Jesteś w strefie cyklonów. Słuchaj wiadomości o ewentualnym zagrożeniu”. Byłoby to nawet rozsądne, gdyby nie brak zasięgu fal radiowych. Na szczęście był to tylko fałszywy alarm i za kilkanaście minut pogoda się poprawiła.

Na samym wybrzeżu powietrze jest gorące i wilgotne. Jadąc kilkadziesiąt kilometrów w głąb kraju staje się ono suche i pustynne. Nasz termometr pokazuje 43 stopnie C. Na horyzoncie widać wibrujące z gorąca powietrze. A może to fatamorgana? Przez drogę przebiegają emu, kangury, dzikie kozy i krowy. Czasem nie zdążą przebiec, o czym świadczą liczne rozkładające się na poboczu zwłoki i rozrzucone kości. Zwierzęta są najbardziej aktywne po zmroku i stanowią często przyczynę wypadków i uszkodzeń pojazdów.

 

Jeden komentarz

  1. Halina napisał(a):

    Niesamowite przestrzenie……….trochę(jak dla mnie)przytłaczające…….Jesteście niesamowici ! Powodzenia 🙂

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)