Na południu

Po opuszczeniu miasteczka Dunedin i objechaniu całego półwyspu Otago o pocztówkowych krajobrazach, dojechaliśmy do kolejnego celu naszej podróży Nugget Point. Nugget Point to przeuroczy klif otoczony skałami wystającymi z wody niczym z filmu Jamesa Bonda, na którym znajduje się latarnia morska używana do dziś. Nowa Zelandia usiana jest drobnymi atrakcjami, dla których trzeba najczęściej zjechać kilka kilometrów z głównej trasy: a to pięknymi wodospadami, jak np. na tym odcinku trasy wodospadami Matai, Horseshoe i McLean, a to punktami widokowymi np. Florence Hill Lookout. Każda z tych atrakcji zachęca do zrobienia przerwy w podróży, krótkiego spaceru i zrobienia pamiątkowych zdjęć. Jedyny minus jest taki, że przejechanie odcinka o długości 200 km zajmuje … kilka dni…

Ruszyliśmy do najbardziej wysuniętego na południe miejsca w Nowej Zelandii (pomijając wyspę Stewart leżącą jeszcze bardziej w kierunku Antarktydy) zwanego Slope Point. Zgodnie z tablicą informacyjną jego szerokość geograficzna wynosi: 46 stopni 40 min 40 sec (półkula południowa). Do równika mamy 5140 km, do bieguna południowego 4803 km. Ciekawe czy uda nam się pobić ten rekord, kiedy będziemy w Argentynie?

3 komentarze

  1. Renata napisał(a):

    Cudne krajobrazy i piękne przestrzenie….
    Jak będziecie w Perth w Australii polecę wam koniecznie „zjechać” na południe gdzie łączą się dwa oceany, wrażenia ,że ach ! Ale o tym podpowiem później .
    Pozdrawiam Renata K.

  2. Ewa napisał(a):

    Brakuje słów,by opisać wrażenia. Zatem- oglądam i podziwiam. : )
    ***
    Natura jest najlepszą artystką.Pod każdą szerokością geograficzną.Niech sprzyja nadal… Wam -wagabundom,wędrowcom,obieżyświatom,podróżnikom,plecawkowcom…: )

  3. Natalia napisał(a):

    Pani Ewo,
    jak zwykle bardzo, ale to bardzo dziękujemy!
    Oj tak, nam też bardzo często brakuje słów, by opisać piękno przyrody. Taka podróż to najlepsza lekcja geografii i … życia:)
    Pozdr. z Queenstown, Nat

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)