Pierwsze tygodnie w Boliwii

Do Boliwii jedziemy z Puno w Peru autobusem. Po trzech godzinach podróży (135 km) docieramy do malutkiego przejścia granicznego w Kasani. Nikt nie kontroluje bagaży. Za kilkanaście minut docieramy do miasta Copacabana położonego nad brzegiem jeziora Titicaca. Boliwia wygląda generalnie biedniej niż kraje Ameryki Południowej, które dotychczas odwiedziliśmy. W Copacabanie nie ma zabytków do zwiedzania (może oprócz ładnej bazyliki). Główną jej atrakcją jest eksploracja pobliskich wysepek na jeziorze Titicaca.

4 komentarze

  1. ewa napisał(a):

    Droga Natalio,
    z okazji rocznicy wszystkiego dobrego.Jak ten rok szybko minął?
    Dwa zdjęcia pod Matką Boską Częstochowską zrobione z myślą o książce… chyba?
    Che..trochę dziwny,sweterki przeładne.
    Gorące pozdrowienia:)
    ek

  2. Natalia napisał(a):

    Pani Ewo, dziękujemy za życzenia! Oj tak, nam ten rok też tak szybko minął! Dopiero co wyjechaliśmy:) Ma Pani rację, Che trochę dziwny, ale uwielbiony. A sweterki produkcji peruwiańskiej:)
    Pozdr. Nat

  3. Endru napisał(a):

    100 tys. km w rok. Imponujące – moje gratulacje. Jak zwykle zdjęcia wciągają na równi z tekstem.
    Pozdrawiam
    Endru

  4. Natalia napisał(a):

    Dzięki, staram się;)

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)