Z Corvey do Bad Karlshafen

Trasa: 15 km na nogach, 38 km na rowerze018 - Weserradweg z Corvay do Bad Karlshafen

Punktualnie o 10:30 wchodzę na pokład statku wycieczkowego płynącego Wezerą z Bad Karlshafen do Corvey. Na dolnym pokładzie parkuję rower i dosiadam się do przypadkowego małżeństwa.

– Dzień dobry! – witam się. Widzę, że też podróżujecie z rowerami?

– Tak! W ten sposób spędzamy tygodniowy urlop. Ten krótki odcinek płyniemy wprawdzie stateczkiem, ale zaraz potem znów przesiadamy się na siodełka i zwiedzamy dalszą okolicę wzdłuż Wezery. Każdą noc śpimy w innym miejscu – odpowiadają.

Zazdroszczę im. Ja mam do dyspozycji tylko jeden wolny dzień, który zamierzam maksymalnie wykorzystać.

Po prawie trzech godzinach przyjemnego rejsu wysiadam przy zamku Corvey zaliczonym od lipca br. do Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO (nr 39 w Niemczech). Z naprzeciwka nacierają na mnie tłumy odwiedzających. Razem z nimi ustawiam się do kolejki do muzeum, w którym znajduje się m.in. wspaniała biblioteka licząca 75.000 książek. Pierwotnie był to natomiast klasztor zbudowany w latach 815/822.

Po opuszczeniu murów klasztornych i pikniku na trawie wsiadam na siodełko i pedałuję w stronę domu. Pierwszy przystanek robię już za kilka kilometrów w miasteczku Höxter. Tutaj kieruję pierwsze kroki do centrum informacji turystycznej, biorę mapę i jak typowy turysta odhaczam zabytek po zabytku. Moją uwagę zwraca wyjątkowo piękny budynek z rzeźbionymi figurami Adama i Ewy w rogu oraz siedziba galerii Jacobsa Pinsa. Jacob Pins – słynny artysta i znawca sztuki Azji Wschodniej urodził się właśnie w Höxter i wyemigrował potem do Izraela, gdzie w 2005 roku zmarł.

Po kilkunastu kilometrach docieram do miasteczka Beverungen położonego nad Wezerą. Poruszam się cały czas wzdłuż rzeki znaną trasą rowerową zwaną „Weserradweg”. Po drodze widzę z daleka fabrykę porcelany Fürstenberg cieszącą się wielkim powodzeniem od 1747 roku po dziś dzień.

Po krótkim spacerze w Beverungen kieruję się w kierunku miasteczek Herstelle i Würgassen, które są ostatnimi postojami w drodze do Bad Karlshafen…

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)