Weekendowa turystyka świąteczna

001 - 141205 - BraunschweigTrasa: Wiesbaden, Mainz, Braunschweig, Düsseldorf, Köln, Kassel

Punktualnie o 15:30 wyłączam komputer i wychodzę z biura. Nadgodzinny można robić od poniedziałku do czwartku, ale piątek to weekendu początek! Pojutrze pierwsza niedziela Adwentu. W tym szczególnym i radosnym czasie postanowiliśmy odwiedzać co weekend jeden, albo nawet dwa jarmarki świąteczne zwane „Weihnachtsmarkt”. Dziś wybieramy się do miast Wiesbaden – stolicy Hesji i Mainz – stolicy Nadrenii Palatynatu (Rheinland-Pfalz) leżących nad Renem.

„Weihnachtsmarkt” to główna zimowa atrakcja Niemiec przyciągająca coraz to więcej turystów z całego świata. W prowizorycznie stworzonych na ten cel drewnianych wioseczkach wino grzane leje się strumieniami, a smażoną kiełbasę kupuje się na metry. Nikt nie narzeka na zimno lub złą pogodę. Szczelnie opakowani w czapki i rękawiczki goście tłoczą się w wąskich uliczkach, jedzą, piją i kupują rękodzieło na ulicznych straganach. Typowy jarmark niemiecki to rzeczywiście atrakcja sama w sobie i niezapomniana atmosfera. W Wiesbaden gwoździem programu była przejażdżka wielkim kołem młyńskim z piękną panoramą miasta, a w Mainz wino grzane pite w chatce zbitej z desek przypominające beczkę. Tydzień później w Braunschweig hitem były smażone jeszcze gorące migdały, po które staliśmy w kolejce 35 minut, w Düsseldorfie smakowite twarde pierniki zwane Printillo, a w Kolonii kakao z rumem u podnóża słynnej gotyckiej katedry. Kulminacją była natomiast wizyta na jarmarku w Kassel, ponieważ byliśmy tam w rodzinnym komplecie;)

Zostaw komentarz

Search

O mnie

Natalia Brożko - autorka książek:

„W 16 miesięcy dookoła świata. Ameryka Łacińska”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

„W 16 miesięcy dookoła świata. Azja, Australia i Oceania oraz Ameryka Północna”, Burda NG Polska z logo National Geographic.

"Azja moimi oczyma. Wspomnienia z podróży”, Warszawska Firma Wydawnicza.


Urodziłam się w Głuchołazach, malutkiej miejscowości na południu Polski. Na studia wyjechałam do Berlina, gdzie skończyłam historię i społeczeństwo Południowej i Południowo-Wschodniej Azji na Uniwersytecie Humboldta. Już w dzieciństwie zakochałam się w podróżach tych bliskich, a potem i tych dalekich.

"ŚWIAT JEST WIELKĄ KSIĘGĄ. KTO NIE PODRÓŻUJE, CZYTA JEDNĄ STRONĘ". (Św. Augustyn)